Kategorie
Nasze memy

The evolution of miłość XD

45 odpowiedzi na “The evolution of miłość XD”

Ale przynajmniej ładniej o tym kiedyś śpiewali, nawet jeśli tak naprawdę chodziło dokładnie o to samo.

Monia01, dokładnie tak. Lata międzywojenne to był czas totalnej hipokryzji i rozziewu między głoszonymi wartościami a faktami. KamilJanicki pisał coś o tym.

Wiem, i raduje mi to duszę, serio.
Ale mem jednak musi podkreślić dla przyszłych generacji które jeżeli jakimś cudem się uchroniom od tej zgnilizny świata, żeby nie popełniać pewnych teraźniejszych błędów.

Senterku, ja się zatrzymałam na retro, albo inaczej zagłębiłam się w muzykę retro.
Mentalnie też jestem w poprzedniej epoce, żadne emotki tylko listy zamiast maili, takie, które kończą się wyrazami szacunku itd.

I oczywiście pierdykłem babola: nie Ladypank, tylko Natalka Kukulska. Tytuł ten sam, ale track całkiem inny.

Podaję listę tracków tak w razie czego: Nagły atak spawacza – Pedał Roman, Ladypank – Sexi plexi, Piersi – Rodzina słowem silna, Mariusz Gabrych – Córka grabarza, Marek Roman – Na chuj mi twoje kwiaty.

Dokładnie tak jak napisałem, oczywiście plus tracki, które podałem. I tak, jakoś przy końcu dał bym Na chuj mi twoje kwiaty. Robiliście już memy z facebookiem w tle, więc napewno dacie radę.

Podsumowałaś! Dokładnie tak, hehe.
Jeszcze Titomaton miał inny przykład, ale o tym kiedy indziej.

"Kochanie, nie kupię Ci kwiatów, bo mamy równouprawnienie, a jak Ci kupię kwiaty, to będzie nierówność społeczna.".

Nie prawda, akurat Dj Łysy jest zabawny, jakiś taki hmmm, soft wersja Cypisa pod pewnymi względami, przerubki ma dobre niektóe 😛

Taak, zdecydowanie. Tylko jagby to wszystko w jednym audio memie umieścić? 😀

Kolego, nie nadąrzasz za czasami teraz to jest tak: Facebook.com/ znajomi/ Kasia Jebasia/ napisz na jej osi czasu/ Kocham ciebie ty mój prosiaczku, moje słonko, mój mały warchlaczku. Kocham ciebie ty mój buraczku, moja jarzębinko, mój mały robaczku. Ohh Roman, jaki ty jesteś sexi plexi. Oczywiście 1500 serduszek i całusków. Trzy tygodnie później: facebook.com/ profil/ znajomi/ Kasia Jebasia: Ty kurwo! Odpierdol się i w pizdu jebaj się, odpiepsz cię. Zrywam z tobą ty jebany skurwysynu i 1500 płaczących i rozwcieczonych, lub żygających buziek, a całą relację od początku do końca oczywiście widzi cały świat. Na koniec oczywiście insta Kasia Jebasia: Moi kochani jak mi smutno, jak mi źle, jak ponuro. Ten chuj posrany zostawił mnie i zdradził przed całym światem. Proszę, niech mnie ktoś przytuli.

A ja myślałem, że tu w wersji współczesnej będziekonik dj łysy czy kto tam to ngrał 😀
Fajne.

Heh, może to maluję tego mema w ironicznym właśnie świetle w takim razie, gdyż uwydatnia ten stereotyp, że niby kiedyś to było lepiej?

Celibat i dziewictwo też nie były w cenie, przynajmniej w tym artystycznym środowisku, o ile wiem

No, dwudziestolecie międzywojenne to raczej nie był czas monogamii i miłości aż po grób. Raczej takich romansów 🙂

@Monia01 ups, no to nie do edukowanie kontekstualne z mojej strony.
Powiesz coś więcej?

Nie chcę nic mówić, ale Bodo to by raczej z tym drugim utworem się utożsamił jednak

No cóż, napewno trochę racji w tym jest, chociaż założenie tego mema było pokazanie, że niby kiedyś to było romantycznie, i szarmańsko. A pieprz mnie, miało być kontrastem, reprezentującym współczesne pojęcie miłości.

Jak to mówią wszystko sprowadza się do jedenastu minut i nawet na spacerze przy winie czy w cukierni facet jest już myślami wsypialni fantazjując jak to będzie pieścił swoją samiczkę.

Tak, wiem że to stereotypowe podejście,
Ale właśnie dlatego jest memiczne!
A wy jakie symptomy the evolution of miłość ujżeliście w swoich żyćkach?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *