Kategorie
Nasze memy

Jakie sankcje niewidomy może nałożyć na Rosjan?

41 odpowiedzi na “Jakie sankcje niewidomy może nałożyć na Rosjan?”

Znajomy motyw, ale nie mogę sobie przypomnieć skąd to oryginalnie pochodzi. No i ciekawe jaka wersja została użyta do tego mema? Czy jakieś śpiewanie na zamówienie czy gotowiec z neta.

Ale tak w sumie to ten ostatni dźwięk to nie wiem z czego jest, bo z Quentina to chyba nie, no chyba, że to ze statków to ok.

No cóż, zgadzam się z Krisem, bo mnie akurat mem rozbawił, a to właśnie raczej o to autorowi chodziło. Zatem piona 🙂

Powiem, że mnie wpis Krissa trochę zawstydził. jeden zero dla Was, memiarze.

A ty Krissu jak zwykle najmądrzejszy, najbardziej oblatany i najinteligentniejszy z Eltena. Powiedz to tym, co nie znają ruskiego, czy ukraińskiego.

Jejka, to zróbta kategorie na blogu memy dostępne, memy hermetyczne i pilnujcie tej segregacji. I przydałoby się jeszcze trzymać jakiś zrównoważony bilans, to będzie git. Starczy 🙂

Co prawda ja trzymam się konwencji, że jak coś typowo niewidomkowe, to chowam jako prywatne, no ale to już tam każdy sobie rzepkę skrobie.

Nie chodzi tu o inteligencje, ale o wyłapanie akurat tych dźwięków, bo teraz ich w quentinie nie ma, albo nie wszystkie są, chodzi o to, że pełnię jego śmieszności wyłapią tylko niewidomi. Mi ten blog jawił się jako taki łączący środowisko niewidomych z popularnymi wśrud widzących memami. Coś w stylu, że mogę sobie powiedzieć do mojego widzącego kolegi słuchaj, my mamy swoje memy i mu pokazać, a on zacznie się śmiać tak, jak ja się śmieję, gdy oni tłumaczą mi swoje, obrazkowe memy

I nie zdziwiłbym się gdyby ktoś zadał też pytanie w jakim to języku błędnie interpretując go jako rosyjski 😛

A ja powiem tak: Ten mem jest dla inteligentnych i każdy kto uważa się za takiego zrozumiałby co twórca chciał przekazać. Wystarczy ponmyśleć, zamiast wygłaszać opinie o niczym. Czy tak trudno jest się domyśleć, że oryginalne dźwięki zawarte w ukraińskiej piosence zastąpiono dla beki dźwiękami z gier, które paradoksalnie, oznaczają to samo co w oryginale? Serio? to takie trudne dla was? No, ale z drugiej strony rzecz biorąc, chyba się nie dziwię 😛

Nic nowego, Miśku.
Nasz blog jest poto, aby dzielić się naszą zajawką z ludźmi.
Nie każdy niestety potrafi to zrozumieć.
Chociaż bardzo mnie dziwi, że RS Games i Quentin, tak powszechnie znane wśród Eltenowiczów i niewidomych w ogóle spotkały się z takim zdumieniem 😛

Jeeeny, stworzył se jedenego mema dla wybranych, a wy narzekacie wielce.

Dalej jest, nie uzasadnione, sentymentalne opinie niczego nowego nam nie nasuną.
Z resztą jak to się różni od samooceny po pijaku np, oprócz bycia lepiej przemyślanym i specyficzniejszym memem?

To twórzcie sobie konferencje na TT i wtedy będziecie się świetnie bawić we własnym gronie.
Ten blog kiedyś był hmmm bardziej z pomysłem.

Zależy nam przede wszystkim na tym by się dobrze bawić. Publikując zdawałem sobie sprawę, że nie wszyscy obczają ale niezbyt mi to przeszkadzało. Liczy się jakość, nie ilość. Ważne, że znający temat się uśmiechnęli.

Twórzcie więc dalej takie specyficzne hermetyczne memy dla wąskiej grupy odbiorców. Tylko się nie dziwcie jak odbiór będzie negatywny.

Dźwięki pochodzą z różnych gier na RS games i Quentinie, platform z karciankami i grami kościanymi dla niewidomych. Dźwięki te oznaczają przegraną lub konkretne blokady.

Zabawna ta piosenka, fajnie wyszła. Nie wiem czy mema zrozumiałem, ale jeśli dźwięki w przerwach między słowami są tym czym normalnie to pewnie tak. Tylko pierwszy nieco nie zrozumiały.

No róbcie co chcecie, bo to wasz blog, ale fakt jest taki, że jeśli stworzyćie jeszcze kilka memów, których zrozumie z 10% obserwujących bloga, to 90% powie, że ten mem nie jest śmieszny, a z tych 10% też nie wszyscy będą chwalić, co oznacza, że będzie większość negatywnych komentarzy.
Jeśli ten mem nawiązuje do quentina, to serio mało ludzi skuma, bo nie każdy w niego gra, a nawet ci co grają to nie wszyscy zrozumieją, chyba, że to jaki inny quentin 😀

Ale trafianie z przekazem do szerokiej publiczności jednak jest ważne. No chyba że uznajecie, że macie po prostu wyjebane, wtedy czytelnicy odwzajemnią wam się tym samym. Tak to działa niestety.

Kiedy audio memy to nie marka, tylko wspólny blog przyjaciół, którzy dobrze się bawią.
Żaden to biznes.

Popularność, mój drogi, to nie syf, tylko to, na czym buduje się markę.

Balteam nie ma Quentina. 😀 Jak ktoś wie o co idzie, to mem dobry. Ale wie bardzo specyficzna grupa ludzi, więc proponuję niestety uważać z ilością takich, jeśli zależy Wam na popularności. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

EltenLink